Granatowy garnitur to podstawa w szafie. Wybranie nieco mniej formalnego modelu znacząco poszerza jego zastosowanie.

Można płakać nad odchodzeniem w niepamięć zasad dress code’u i narzekać, że coraz mniej jest okazji, żeby się ładnie ubrać. Można też wykorzystać luźniejsze normy żeby się trochę pobawić.

Standardowy granatowy garnitur odnajdzie się we niemal wszystkich sytuacjach wymagających jakiegokolwiek garnituru, ale w zasadzie nigdzie indziej. Natomiast istnieją opcje mniej nieco formalne, które jednak obecnie świetnie spełnią rolę tego podstawowego eleganckiego ubrania, a do tego dadzą się nosić także w innych okolicznościach.

coverfaktura

Mój model to trzyczęściowy garnitur MTM rybnickiej firmy Lazar, uszyty dla mnie ubiegłego lata. Ma w sobie trochę detali czyniących go mniej oficjalnym: miękkie ramiona, nakładane kieszenie boczne, no i w końcu materiał o otwartym splocie i widocznej fakturze. Półpodszewka czyni go bardzo dobrym wyborem na to cieplejsze pół roku.

Garnitur

granatowy-garnitur+formalgranatowy-garnitur+wieczor

W sytuacjach wymagających garnituru, pomaga kamizelka. W trzyczęściowym komplecie z zasady wygląda się trochę bardziej dostojnie, a granatowy kolor ładnie to podkreśla. Z białą koszulą z francuskim mankietem, stonowanym krawatem i czarnymi butami to ubranie wygląda więc dostatecznie formalnie, by móc założyć je w okolicznościach domagających się trochę bardziej oficjalnego stroju.

Z tymi samymi czarnymi butami i już bez kamizelki, sprawdzi się także w sytuacjach wieczorowych – wyjście do teatru, eleganckiego klubu czy restauracji. Moja propozycja to założyć do niego czarny jedwabny knit. Całość pozostaje kolorystycznie bardzo stonowana, strój nie będzie więc zwracać na siebie przesadnej uwagi. Ot, granatowy garnitur. Jednocześnie knit i faktura materiału garnituru harmonijnie ze sobą grają.

granatowy-garnitur+dzien-semiformalgranatowy-garnitur+informal

Z brązowymi butami, koszulą w klasyczny wzór i krawatem taki garnitur stworzy elegancki dzienny zestaw.

O ile garnitur z gładkiej wełny czesankowej bez krawata nieco mnie razi, o tyle taki właśnie mniej formalny model może się sprawdzić w luźniejszym zestawie. Koszula w wyraźny wzór, kolorowa poszetka i mamy zestaw nieco dandy dla kogoś, kto może nie musi nosić garnituru, ale chce i to lubi.

Marynarka

granatowa-marynarka+karmelowe-spodniegranatowa-marynarka+biale-spodnie+zielona-grossa

Zaletą takiego garnituru jest też możliwość jego rozkompletowania. Można więc użyć marynarki w zestawie z innymi spodniami – z krawatem albo bez, zajmuje tę samą niszę co granatowa marynarka sportowa. Nakładane kieszenie i miękkie ramiona powodują, że nie ma stylistycznego zgrzytu, a kolor jest tak uniwersalny, jak to tylko możliwe.

Dopasować można do takiej marynarki niemal dowolne spodnie. Oprócz przedstawionych na zdjęciach białych i jasnobrązowych, świetnie spiszą się też szare, beżowe, bordowe, zielone… Z lekkiej wełny o otwartym splocie albo bawełny.

Spodnie

polo+granatowe-spodniebrazowa-marynarka+granatowe-spodnie

Można do innych zestawów wykorzystać także spodnie. Te niestety będą się łatwiej niż marynarka niszczyć przy intensywnej eksploatacji, sam więc nie robię tego zbyt często. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie by raz na jakiś czas włączyć je do zestawu koordynowanego, albo zupełnie pozbyć się marynarki.

Kamizelka

szary-garnitur+granatowa-kamizelkagranatowa-kamizelka+biale-dzinsy+loafersy

Kamizelka nie jest niezbędna przy takim garniturze, stanowi jednak kolejny element, który można fajnie łączyć z innymi rzeczami. Mam na przykład straszną słabość do zestawów z odd vest, jak ten na zdjęciu powyżej.

Zupełnie nieformalnie, a jednak całkiem stylowo może wyglądać też kamizelka noszona bez marynarki. Pomagają, acz nie są konieczne, plecy wykonane z wierzchniego materiału, a nie podszewki.

Podsumowanie

Zejście o szczebel niżej na drabinie formalności przy pomocy tkaniny i kilku detali stylistycznych w zasadzie nie wyłącza takiego garnituru ze wszystkich zastosowań, w których normalnie założylibyśmy na siebie model z gładkiej wełny czesankowej z kieszeniami z patkami. Za to umożliwia dużo częstsze używanie takiego ubrania przez kogoś, dla kogo garnitur nie jest wymaganym na codzień strojem.

Nawet do świata, gdzie sztywne dress code’y powoli umierają, można się zaadaptować wcale nie porzucając całkiem estetycznego ubioru.