Po ostatnich upałach przyszedł w końcu nieco chłodniejszy dzień – akurat żeby założyć nowe dżinsy, z którymi bardzo się polubiłem.

Dżinsy to spodnie raczej na jesień i zimę, ale i w chłodniejszy letni dzień dadzą radę. Akurat przez całą noc i dobrą część dnia lało – dzięki czemu gdy po południu pojawiło się słońce, było przyjemnie rześko.

Do tej pory dość wiernie nosiłem Levisy 511 – o których wspomniałem nawet w podcaście, że znajdują się w moim top fajf ulubionych ciuchów. Niniejszym ustępują one miejsca modelowi 501 CT.

moda_meska_0

moda_meska_2moda_meska_12

Levi’s 501 to najklasyczniejszy krój tej marki – z wysokim stanem i prostą nogawką. Literki CT oznaczają, że poniżej kolana ta nogawka jest zwężania (do 17cm), co powoduje, że nie wyglądają strasznie obszernie, a są szalenie wygodne dzięki wysokiemu stanowi i dodatkowemu materiałowi w udach i kolanach.

Znalazłem akurat egzemplarz w klasycznym granacie, który powinien nieźle zastąpić moją sfatygowaną już parę pięćset jedenastek.

moda_meska_8moda_meska_14

moda_meska_27

Marynarka to mieszanka lnu i bawełny bez podszewki, w drobną brązowo-beżową pepitę.

Trochę denerwują mnie w niej dwa detale: łaty na łokciach i skórzana lamówka kieszonki biletowej. Fascynuje mnie ta skłonność projektantów do dodawania takich kompletnie zbędnych elementów, zwłaszcza jeśli połączone są z dość wysmakowanymi detalami, jak skrojona po delikatnym łuku kieszonka piersiowa. Nie zrozumiem i już.

Rozważam próbę samodzielnego rozprawienia się z tymi drobnymi pierdołami, teraz powinienem znaleźć na to parę chwil.

moda_meska_18

moda_meska_23

Do tego wszsytkiego poszetka ze ślicznym wzorem w przygaszonych kolorach – co pasuje mi do generalnego stonowania całego zestawu.

moda_meska_25

moda_meska_29

To stonowanie jest, jak może zauważyliście, ostatnio takim leitmotivem – zdecydowanie lepiej czuję się w ubraniach bez nadmiernej pstrokacizny, ewidentnie celowej koordynacji kolorystycznej w akcesoriach. Nie widzę potrzeby wkładania wysiłku w poprawianie czegoś, co działa całkiem dobrze.

moda_meska_30

Spodnie – Levi’s 501 CT // marynarka – Massimo Dutti // koszula – Miler Menswear // poszetka – Poszetka.com // buty – Yanko 545

Zdjęcia: Mariusz Jeziorko (Barwnie.com)

O autorze

Szymon Jeziorko

Nazywam się Szymon Jeziorko. Noszę krawaty i kompulsywnie o tym piszę. Więcej...

Bądź w kontakcie

  • Dani

    Panie Szymonie – szybkie pytanie. Dlaczego Pan ceni i uważa za dobry wybór spodnie z wyższym stanem? Nie jestem za, ani przeciw. Jest ciekaw argumentów.

    • SJ

      Pomijając wpływ na sylwetkę (spodnie z niskim stanem wydłużają tułów i akcentują nawet odrobinę wystający brzuch), są po prostu dużo, dużo wygodniejsze.

  • adam

    Ja rowniez nie zrozumiem tych udziwnien w massimi dutti. Czasem swietna marynarka, z fajnej tkaniny, wszystko niby ekstra ale nie- albo laty na lokciach albo kieszonka na piersi z guzikiem albo suwak. I tu mamy tego przyklad- ciekawa marynarka, pepitka, fajne klapy ale musieli cos dolozyc od siebie…

    • Podobnie robią niestety nasze rodzime firmy. Gdzie tylko można – łaty i jedno rozcięcie z tyłu… czyli jak przekombinować, aby lepiej sprzedać w kolejnym sezonie. Z drugiej strony przeciętny klient jest na tyle zachowawczy, że łaty to mała odrobina szaleństwa. 😉

  • Marcin

    Troszkę pachnie mi tu inspiracją od Chada Park z B&Tailor 🙂
    Ja osobiście nie lubię dżinsów w ogóle i dziwię się popularności XIX wiecznego stroju roboczego. Jestem zdania, że denimowe spodnie są źródłem ubraniowego paradoksu: latem jest w nich za ciepło, zimą jest nich zimno. Oczywiście mam dwie pary dżinsów ale noszę je przy 10 stopniach ciepła – to idealna temperatura na dżiny 🙂

    • SJ

      Heh, może trochę – toutes proportions gardées ;]

      Ja dżinsy lubię. Przez większość roku, wyjąwszy największe upały.

    • Mimo, że sam też bardzo rzadko noszę dzinsy, to jednak sprawdzają się świetnie jako strój roboczy XXI wieku. 😉
      Nie widać na nich zbytnio brudu, zagnieceń, są generalnie wygodne w noszeniu, w większości granatowy odcień pozwala łatwo je łączyć z wszystkimi innymi kolorami. Idealna forma spodni dla większości społeczeństwa. Czysty pragmatyzm. 🙂

  • Simon

    Stylizacja w klimacie tego rocznej letniej edycji pitty uomo, denim brak pstrokacizny, jestem jak najbardziej za tym trendem I brakiem przesady. A co do spodni z wyzszym stanem fakt faktem, brzuch I komfort na pewno daja, ale z drugiej strony osobom chudym I wysokim, ktore chca optycznie powiekszyc klatke piersiowa I wyrownac proporcje nie sa tak do konca na reke, ale wiadomo cos zacos.

  • Herbiarz

    Ooo, fajna stylizacja, ekstra. Czy są w innych kolorach te dżinsy? Wysoki stan i wąskie nogawki – matko, jak to trudno dzisiaj na rynku znaleźć! Kiedyś w Marks and S. na to trafiłem, dobrze widzieć, że Levisy poszły w tę stronę.

    • SJ

      Były też jaśniejsze niebieskie, a strona Levisa podaje, że istnieją w rozmaitych kolorach (tylko pewnie nie wszystkie dostępne w sklepach stacjonarnych).

  • Barto

    Czesc Szymon, z gory przepraszam za brak polskich znakow. Sledze Twoje modowe dokonania od czasow Studenckiej Elegancji i pozostalem z Toba w niniejszym miejscu. Czy mozesz podac jaki to dokladnie model spodni? Czy to Levi’s® 18173 501®CT „Celebration”? I jeszcze jedno pytanie: czy wybrales dokladnie ten sam rozmiar co w przypadku 511? Z gory dzieki za odpowiedz

    • SJ

      Wiesz co, nie wiem. Kupowałem stacjonarnie w salonie, wyrzuciłem też wszystkie metki.

      Ale rozmiar ten sam co przy 511.

  • SJ

    Cutaway, w sensie kołnierzyk z mocno wyciętymi, ale jednak nie za bardzo długimi wyłogami – jasne. Gorzej, jeśli one są szeroko rozstawione, ale długie na tyle, że bez krawata wchodzą pod klapy marynarki i kołnierzyk nie „stoi”, tylko kładzie się nieestetycznie.

    • Ludwig

      Dzięki za odpowiedź! Czy mógłbyś pokazać zdjęcie dobrze – według Ciebie – leżącego cutawaya bez krawata?

      • SJ

        Nie mam na szybko na podorędziu, ale jakbym gdzieś trafił, to postaram się nie zapomnieć wkleić tu ;]