Wracają do mody. I bardzo mnie to cieszy.

cricoteka_21

cricoteka_28

To kolejny niezobowiązujący zestaw na weekend. Prosty – biała koszula, granatowe spodnie, zamszowe loafersy. Bardzo wygodny i świetnie spisuje się podczas tych ostatnich gorących dni lata.

cricoteka_24cricoteka_49

Pomówmy o tych spodniach. Uszyte z granatowego lnu – trochę grubszego niż się spodziewałem, ale o otwartym splocie, więc świetnie oddychającego. Zrobione dla mnie przez Benevento, mają dość wysoki stan, regulatory po bokach i pojedynczą głęboką zakładkę.

Materiał niezbyt dobrze trzyma kant, a kolano ma tendencję do wypychania się nieco – ale taki już urok lnu.

Dla niektórych taki krój może być trochę zbyt oldschoolowy – ale jest po prostu niesamowicie wygodny. Wydaje mi się, że pas spodni jest w odpowiednim miejscu – dość wysoko, żeby nosiło się je komfortowo i koszula się nie wysuwała, ale nie dość wysoko, by zbytnio zdeformować proporcje sylwetki.

cricoteka_31

Ten drugi aspekt może być warty dalszej dyskusji. Zauważyłem, jak zmieniało się moje podejście do spodni z wysokim stanem. Musiałem się do nich przyzwyczaić, zobaczyć trochę rzeczy w takim kroju. Większość spodni dostępnych w sklepach siedzi nisko na biodrach i trudno znaleźć cokolwiek innego. Dlatego początkowo taki krój może się wydawać dziwny.

Moda się zmienia i klasyczny menswear nie jest całkiem na te zmiany odporny. Jeśli nosisz coś, co idzie kompletnie pod prąd – może to wyglądać dziwnie, nieważne czy pasuje do ciebie, czy nie. Jeśli wszyscy noszą wąskie spodnie bez zakładek i z niskim stanem, sylwetka jaką tworzą będzie się stawać dla ciebie coraz bardziej naturalna – bo będzie wszędzie.

Oczywiście trochę inaczej to wygląda, jeśli już masz wyrobiony własny gust i preferencje w kwestii kroju. Ale większość ludzi nie ma, więc rzeczy zgodne z twoim gustem mogą w ich opinii wyglądać jakoś nie tak jak trzeba.

cricoteka_40

cricoteka_48

Generalnie rzecz biorąc, to dość niepożądany efekt. Chyba, oczywiście, że chcesz żeby twoje ciuchy zwracały na siebie uwagę. Ale jeśli nie chcesz, jeśli wolisz być po prostu tym gościem, który dobrze się ubiera, a nie tym dandysem, albo tym kolesiem co nosi dziwne spodnie, możesz się zastanawiać jak tego uniknąć.

Marynarka oczywiście pomaga, ukrywa ten wysoki stan i harmonizuje całą sylwetkę. Możesz zdecydować się też na stan trochę niższy, starając się trafić w ten idealny punkt pomiędzy: jeszcze wygodny, a już nie zbyt dandysi.

Albo możesz z niecierpliwością oczekiwać, aż spodnie z wysokim stanem znowu będą modne i nosić je jak wszyscy.

cricoteka_42

Ja jestem gdzieś pośrodku. Lubię wysoki stan. Lubię też kamizelki, a one obecnie bardzo mocno się wyróżniają. Niechętny jestem, żeby z tych rzeczy zrezygnować. Może kiedyś się na to zdecyduję, w końcu już teraz dużo przyjemności znajduję w tych subtelnych aspektach męskiej klasycznej mody. Ale jeszcze na to nie czas.

cricoteka_56

Koszula – Massimo Dutti // Spodnie – Benevento.pl // Loafersy – Partenope.pl

Zdjęcia: Mariusz Jeziorko (Barwnie.com)

O autorze

Szymon Jeziorko

Nazywam się Szymon Jeziorko. Noszę krawaty i kompulsywnie o tym piszę. Więcej...

Bądź w kontakcie

  • Rob

    Przy Twojej figurze spodnie z wysokim stanem wyglądają świetnie:) przy innych mogą śmiesznie niestety.

    • SJ

      Opinie są podzielone 😀 Właśnie dlatego chcę zwrócić uwagę w tekście, że to jak wyglądają tak naprawdę bardzo zależy od tego, kto patrzy ;]

      • cotakelegancko

        Otóż to. Patrzę na te zdjęcia, patrzę i nie mogę znaleźć w nich nic
        staroświeckiego czy dandysowatego. Normalne spodnie. Ale może to
        dlatego, że sam jestem użytkownikiem spodni z wysokim stanem. 🙂

  • :)

    a skąd zegarek? 🙂

    • SJ

      Kupiony na allegro stary mechaniczny, najpewniej radziecki.

  • aw18

    Świetna stylizacja! Taka prostota i minimalizm są bardzo w moim guście!

  • Piotr

    Ja także lubię wysoki stan, ale let’s face it, przy spodniach jak na zdjęciu trudno odeprzeć wrażenie, że brakuje marynarki.
    Zestaw spodnie + koszula to normalna sprawa, ale tutaj wydaje się jakbyś gdzie zostawił marynarkę na chwilę. Zostawiam do przemyślenia. Według mnie średni stan jest optymalny do samej koszuli.

  • Jan

    Z ciekawości jak się ma stan spodni (górna krawędź pasa) względem pępka?
    Zakrywa? Próbuję dojść do tego jak wysoki jest ten stan 😀

    • SJ

      Jest mniej więcej na poziomie pępka.

  • Dani

    Witam Panie Szymonie,
    Tradycyjnie odniosę się do wysokiego stanu stwierdzeniem – nie moja bajka 🙂
    Ale jak widać Panu takie rozwiązanie odpowiada, i to jest super.

    Troszkę chciałbym nawiązać do wyjaśnienia, dlaczego to nie moja bajka. Pan wyjaśnił klarownie wspierając się obrazkami, że wg Pana wyższy stan oprócz tego, że jest komfortowy, prezentuje się dobrze na Pana sylwetce. To rzecz gustu Panie Szymonie. Wg mnie jest przeciwnie. Wydłużenie nóg, skrócenie tułowia i wydłużenie rąk to dla mnie zabieg zaburzający proporcje Pana sylwetki. Rozumiem, że jest to zabieg celowy, ale jak już mowiłem – to nie moja bajka. Ja i bez tego mam długie nogi, długie ręce i krótki kadłubek 😉

    I słowo o kamizelkach. Proszę z nich nie rezygnować! Kamizelki są super!!!

    Życzę miłego dnia i pozdrawiam!

    • Tomek

      Sam mam 188 cm wzrostu i nie jestem szczupły tak jak Pan Szymon jednak spodnie z wysokim stanem również dobrze się prezentują. By skrócić optycznie sylwetkę wystarczą mankiety. Sądzę, że po jednej własnej parze spodni z wysokim stanem zmieniłoby Pan zdanie o nich 😉 Pozdrawiam!

      • Dani

        Tomaszu,
        Jakiś czas temu próbowałem się przekonać do spodni z wyższym stanem, ale niestety od momentu zakupu założyłem je nie więcej niż 3 razy i teraz leżą i zbierają kurz.
        Nie krytykuję na całej linii takiego kroju, niektórym to pasuje. Osobiście uważam, że mnie nie, dlatego ich nie noszę.
        Na moje oko Panu Szymonowi też nie do końca to służy, ale to personalna moja opinia. Natomiast jeżeli Pan Szymon dobrze się w tym czuje to super. To najważniejsze 🙂

  • Agata Brynda

    Faktycznie nie jest to aktualnie powszechny krój męskich spodni, ale wygląda naprawdę dobrze.
    Nie zgadzam się z opiniami przedmówców, że skraca to sylwetkę i że brakuje marynarki. Owszem, jest nieco ,,inaczej”, ale wciąż na plus. Proporcjonalnie zbudowanemu, szczupłemu człowieku krzywdy takie spodnie nie powinny zrobić. Co najwyżej jakoś tak ,,romantycznie” to wygląda, ale to może efekt otoczenia zrobił swoje.
    Kilka lat temu sama odkopałam w szafie z pięć par damskich spodni w stylu lat 40 i po zwężeniu nogawek, robię w nich furorę, ale moda damska i tak obecnie nawróciła się na wysoki stan, nie mówiąc o tym, że była zawsze bardziej tolerancyjna na inność, więc mam nieporównywalnie łatwiej.

    • Kuba

      „Romantycznie” to chyba dobre określenie. Jak patrzę na te zdjęcia, to jakbym widział Słowackiego. ^ ^

  • RobertG

    Noszenie kamizelek bez marynarki jest dla mnie codziennością i generalnie rzecz biorąc, większość znanych mi osób uważa to za pozytywnie wyróżniający się u mnie element stroju.

    Problem tkwi jednak w tym, że gdy mam na sobie np. swoją ulubioną granatową kamizelkę w delikatną czerwoną kratę i do tego w miarę eleganckie spodnie oraz buty, to w każdym sklepie ludzie biorą mnie za ekspedienta.

    Zara, Massimo Dutti czy nawet Hugo Boss – każdy na mój widok musi kiwnąć głową, przywitać się na głos i podejść z jakimś pytaniem.

    Także jeśli chcemy tego uniknąć, to nie polecam kamizelek przy wyprawach do centrów handlowych.

    A myślałem z początku, że będą mnie brali za kelnera 🙂

    Pozdrawiam

    • Simon

      Jak widać obecnie panuje wysoki stan w nowej odsłonie, a właściwie średni stan pod pępkiem, jestem za, to rozwiązanie doskonale łączy wygodę i funkcjonalność z estetyką. Jak dla mnie stan powyżej pępka już za ostro zaburza sylwetkę,takie spodnie nadawały by się już tylko do noszenia z marynarką.

  • spodnie z wysokim stanem to jest coś co zdecydowanie popieram i lubię, chociaż otoczenia odbiera je różnie – niestety mam tylko dwie sztuki takich.

  • Kuba Stępień

    Szukałem odpowiedniego posta na to pytanie i ten, pomimo, że stary, wydał mi się najlepszy. Czy sądzisz, że takie regulatory po bokach można „dorobić” w gotowych spodniach, czy trzeba zamawiać?
    Ponadto mam jeszcze jedno pytanie: nigdy nie mogę trafić z głębokością zakładek, a Twoje wyglądają naprawdę ładnie. Jak glębokie zakładki zazwyczaj zamawiasz?

    • SJ

      Regulatory są zwykle z tej samej tkaniny co spodnie – więc o ile nie masz zapasu tkaniny, może być ciężko je dorobić.