Oczywiście, że zrobiliśmy zdjęcia.

Mikołaja, autora Blue Loafers, miałem już wcześniej okazję spotkać twarzą w twarz. I od tamtego czasu sporo gadaliśmy; jak się okazało, nasz spojrzenie tak na ciuchy jak i blogowanie się w kilku ważnych punktach pokrywa. Zaczęliśmy nawet, wspólnie z Łukaszem, znanym jako Outdersen nagrywać podcast. Jego losy chwilowo są trudne do przewidzenia, jednak nie ustajemy w wysiłkach, by w końcu dać wam kolejny odcinek (wysiłki polegają głównie na męczeniu Łukasza, by go poskładał do finalnej wersji).

_mg_5746

Kiedy więc Mikołaj napisał do mnie, że odwiedza Kraków pewnego październikowego weekendu, ustaliliśmy spotkanie. Dodatkowo uznaliśmy, że niezbyt głupim pomysłem może być zrobienie paru fotek, więc oto i one.

_mg_5812

_mg_5814

Ja zdecydowałem się założyć mój garnitur z burgundowej flaneli od Suit Supply. Bez koszuli i krawata, za to z cienkim brązowym golfem. Żeby wszystko było jeszcze mniej oficjalne, zrezygnowałem z poszetki – i muszę przyznać z pewnym zaskoczeniem, że nawet mi się takie posunięcie spodobało. Mikołaj twierdzi, że dla niego marynarka bez poszetki wygląda nago – i zgadzam się, poniekąd. Tak się przyzwyczaiłem do tego akcesorium, że pusta kieszonka piersiowa wygląda mi dziwnie. Ale też podoba mi się efekt jej usunięcia, czyli niezaburzona linia marynarki na piersi. Wydaje mi się, że to też jest zupełnie dopuszczalna opcja.

_mg_5894

To był też dziewiczy rejs moich nowych monków Carlos Santos. Jasnobrązowy kolor bardzo mi się podoba, do tego zadowolony jestem z dopasowania. Nie leżą tak blisko mojej stopy – żadne zaskoczenie – jak lotniki zamówione u szewca jakiś czas temu, ale są na wysokim drugim miejscu, jeśli chodzi o posiadane przeze mnie obuwie.

Generalnie pierwsze wrażenia są pozytywne, jeśli idzie o stylistykę i jakość, natomiast będę je musiał jeszcze trochę rozchodzić, żeby były tak komfortowe jak bym chciał (i nie obcierały mnie na pięcie na przykład, jak chyba każde nowe buty). Ponoszę, powiem coś więcej.

_mg_5896

Mikołaj ma na nogach piękną parę zamszowych quarter-brogues od Carminy.

_mg_5786

To była również dla niego pierwsza okazja, żeby założyć nową marynarkę od Zaremby, z wełniano-kaszmirowej flaneli Ariston. To piękny kawałek rzemiosła, ale nie chcę wykorzystywać tej sytuacji by ściągnąć na swojego bloga trochę uwagi, jaka się temu ubraniu należy – więc po detale marynarki zapraszam na Instagram Mikołaja.

_mg_5799_mg_6013

Na mnie:
Garnitur – Suit Supply // golf – Benetton // buty – Carlos Santos ze sklepu Klasycznebuty.pl

Na Mikołaju:
Marynarka – Zaremba Bespoke // spodnie i koszula – Luxire // buty – Carmina // krawat – Shibumi

Zdjęcia: Sara Strojny

O autorze

Szymon Jeziorko

Nazywam się Szymon Jeziorko. Noszę krawaty i kompulsywnie o tym piszę. Więcej...

Bądź w kontakcie

  • Daniel

    Świetny post, bardzo podobają mi się obie stylizacje.
    Nadchodzi zima, w ręce więc zimno. Poleca Pan jakiś sklep, w którym mógłbym kupić skórzane rękawice w niewygórowanej cenie? 🙂

    • SJ

      Zależy co rozumiesz przez „niewygórowaną cenę”. Miałem fajne z H&M Premium (ale zgubiłem), ale za mniej niż 200zł możesz zamówić rękawiczki na miarę od mistrza Jamrozińskiego: http://www.rekawiczki.waw.pl

  • cotakelegancko

    Co to za kawiarnia/restauracja?

    • SJ

      Konfederacka 4.

  • Apeiron

    Fantastyczne jest zwłaszcza to zdjęcie w płaszczu. Wszystko do siebie pasuje i jest całkowicie naturalne, bez efektu przebrania.
    Ten golf jest stąd? https://www.zalando.pl/benetton-sweter-brown-4be22q026-o11.html Pytam, bo coś mi nie gra z kolorem. Na stronie jest brązowy i w Twoim opisie też, ale na Twoich zdjęciach wygląda mi na szarawy.

    • SJ

      Ten. W rzeczywistości jest taki szarobrązowy, w mało nasyconym odcieniu.

  • Bartek

    Zdradzisz skąd kamelowy płaszcz?

    • SJ

      Massimo.

  • Bartek

    Pytanie czysto hipotetyczne 🙂 jestem ciekawy, jaką poszetkę byś wybrał do tego zestawu?

  • Fakt, bardzo ładnie Ci to wyszło, nawet pomimo, a może właśnie dzięki brakowi poszetki. Nie umniejszając roli poszetek w męskiej garderobie, rzecz jasna 😉

    • Jarosław

      Te Monki są bezbłędne

  • Pingback: Być jak Harvey Specter | Secondhand Dandy()