Niezobowiązujący zestaw na jesienny weekend.

Tę kurtkę kupiłem dość niedawno, ale już od jakiegoś czasu szukałem podobnej. Prostej, leżącej raczej blisko ciała, długości do bioder. Takiej, którą da radę założyć do swetra i koszuli, do dżinsów i szarych flanelowych spodni. Tym razem w kompletnie nieformalnym zestawie, z grubym golfem i spranymi dżinsami – wydaje mi się, że sprawdza się naprawdę nieźle.

_mg_7168

_mg_7357

Dżinsy to druga para posiadanych przeze mnie Levi’s 501 CT. Szybo przekonałem się do tego kroju, z wyższym stanem i szerszymi udami, ale nogawką zwężaną poniżej kolana. Sprana tkanina jest bardziej miękka niż w moich pierwszych pięćset jedynkach, uszytych z granatowego denimu. Są więc trochę wygodniejsze i trochę bardziej casualowe. Świetne jako ciuchy na weekend, które zakładasz na siebie i zapominasz o ich istnieniu.

_mg_7292

_mg_7346_mg_7458

Niesamowicie lubię ten sweter. Ciepły golf z jasnoszarej alpaki w warkoczowym splocie – został dla mnie wykonany jakieś półtora roku temu przez panią Annę Stasiak. Noszę go często, tak do zestawów całkiem nieformalnych, jak i pod flanelową albo tweedową marynarką.

_mg_7395

_mg_7511

Trzewiki są ze mną już ze trzy lata. Kopyto jest dość masywne, a gumowa podeszwa gruba, więc to zdecydowanie nieformalny but, ale znowu – bardzo wygodny. Miałem trochę drobnych problemów z puszczającą nicią przytwierdzającą skrzydełka noska do cholewki w miejsach, gdzie gnie się ona mocno przy chodzeniu. Jednak zawsze szybko pomagał mi się z tym uporać szewc z mojej ulicy, za cenę porównywalną do filiżanki espresso.

_mg_7517

_mg_7152

_mg_7408

Bardzo pasują mi kolory: jasny niebieski, brązowy, szary. No i sporą przyjemność sprawia mi świadomość, że to wszystko rzeczy przynajmniej przyzwoitej jakości. Mam nadzieję ten sam zestaw zakładać na siebie w pierwsze dni jesieni za rok, dwa, trzy. Krok po kroku wymieniam rzeczy w mojej garderobie z tańszych i szybciej zużywających się na takie, które wytrzymają dłużej – także jeśli chodzi o zupełnie proste, casualowe ciuchy, na które w zasadzie nie zwracam uwagi, gdy je na siebie włożę.

Skórzana kurtka – Massimo Dutti // Jeansy – Levi’s 501 CT // Trzewiki – Partenope.pl // Sweter – wykonany ręcznie przez Annę Stasiak

Zdjęcia: Robert Purwin (Mr. Faceless)