Od jakiegoś czasu już noszę prawie wyłącznie białe lub błękitne koszule. Zdecydowałem się tym razem dać szansę tej pasiastej.

Wiem, wiem, toż to prawdziwa rewolucja. Ależ brawura i ekstrawagancja, zestaw godny nadchodzącego Pitti Uomo, a wszystko przez wzór na koszuli.

Zwracam uwagę na drobne rzeczy, dobra?

Koszula jest od Poszetki, i bardzo się polubiliśmy. Przede wszystkim, rękawy są odpowiedniej długości na moje nieproporcjonalnie długie łapy. Po drugie, niesamowicie podeszły mi detale. Śliczny szeroki kołnierz, mocno zaokrąglony mankiet z guzikiem przesuniętym w stronę przedramienia. O, no i same guziki – cienkie, z macicy perłowej.

Kolejna nowość to krawat. Mogliście zobaczyć go na moim instagramie – uszyty także przez Poszetkę z cudownej miękkiej tkaniny Loro Piany. Nie jest to typowy kolor krawata, ale ładnie komponuje się z resztą zestawu.

A reszta zestawu to flanele, całkiem odpowiednio jak na styczeń – nawet tak ciepły jak ten.

W tle Nowa Huta. Ta dzielnica Krakowa trochę odżywa, a przeprowadziłem się tu po rozpoczęciu pracy w mieszczącym się tu szpitalu. Muszę przyznać, że są części Huty, które naprawdę mi się podobają, więc możecie się spodziewać kolejnych zdjęć z nią w tle.

Marynarka – SuitSupply // płaszcz – Massimo Dutti // spodnie – MTM by Benevento // koszula, krawat & poszetka – Poszetka.com // buty – Carlos Santos

Zdjęcia: Robert Purwin / Mr. Faceless

O autorze

Szymon Jeziorko

Nazywam się Szymon Jeziorko. Noszę krawaty i kompulsywnie o tym piszę. Więcej...

Bądź w kontakcie

  • Janek

    Nawet nie masz pojęcia jak zazdroszczę Ci tej burgundowej marynarki 😀 Jest mega fajna.

    Sam się zastanawiałem nad koszulą z Poszetki, tą flanelą w kratę. Fajna, ale w tej cenie mam świetnie leżące koszule Luxire, a RTW mnie nie lubi… 🙁

    • SJ

      Fajna jest, bardzo łatwo się nosi z większością rzeczy w mojej szafie.

      A koszula, no niby tak, ale jak czasem trafię na fajne RTW, to czemu nie spróbować? ;]

      • Janek

        Jak najbardziej, gdyby rozmiarówka mi bardziej leżała to sam bym się skusił 😀

    • noclaf

      Ja też nieustannie zazdroszczę tej marynarki, jest genialna i wbrew pozorom uniwersalna. Szkoda, że ciężko dostać podobną RTW.
      Co do samego zestawu – bardzo spójny, niekrzykliwy. Tak jak lubię. Pozdrawiam!

  • Kamil

    Zestaw, jak zwykle, na wysokim poziomie.

    Już myślałem, że Poszetka zmieniła sposób krojenia krawatów (krawat szybko „nabiera” szerokości zaraz pod węzłem), ale potem spojrzałem na węzeł… 🙂

    • SJ

      No wiążę czasem podwójnym, bo przy spodniach z wysokim stanem zwykły four-in-hand zostawia dużo materiału. Nie zawsze mi to przeszkadza, ale akurat miałem taki dzień, że tak ;]

  • Kuba

    Na stronie Poszetki ta koszula wyglądała przeciętnie, tutaj – rewelacja! Aż żałuję, że już nie ma małych rozmiarów.

  • Marynarka super! Czy jest jeszcze gdzieś do dostania?

    Czy płaszcz nie jest za krótki?

    • SJ

      Wątpię, to suitsupply’owa Havana z garnituru sprzed, nie wiem, trzech lat?

      Co do płaszcza, to jest, rękawy też ma za krótkie i w ogóle jest taki sobie, ale go polubiłem, bo jest ze mną już trochę.

  • PS

    Cześć, jakbyś ocenił swoje Carlosy w porównaniu do Yanko, bo wydaję mnie się, że takowe też posiadasz? Aktualnie poszukuję oxfordów i zastanawiam się z jakim producentem się związać. Zastanawiam się nad wspomnianą dwójką i ew. Carminą, bo powiedzmy, że cenowo są dość podobne. Chyba, że mógłbyś polecić inną markę

    • SJ

      CSy oceniam podobnie jak Yanko. Yanko mają bajer w postaci krytego kanału szycia, który jest bardzo fajny; CS-y z kolei mają fabrycznie bardzo ładną patynę. Kwestia tego, jakie kopyto ci bardziej pasuje i jak ci się podobają estetycznie.

      Carmina plasuje się nieco wyżej niż obie te marki.

  • Chris

    Poszetka to nieźle z tymi rękawami porobiła. Z ciekawości sprawdziłem długość rękawów i okazuje się, że jest ona identyczna dla niemal wszystkich rozmiarów.
    Dokonywałeś jakichkolwiek przeróbek w koszuli czy była ona dosłownie ready to wear?

    • SJ

      Nieznacznie wytaliowana

  • Tomasz

    Panie Szymonie ostatnio wyczytałem że dostaje Pan nie małe pieniądze za wychwalanie produktów Benevento… szczerze jakoś nie chce mi się w to wierzyć bo produkt jest wysokiej klasy ale wolę zapytać czy to prawda?

    • SJ

      Benevento ma na blogu wykupioną reklamę – banner i miejsce w comiesięcznym wpisie reklamowym. Moje opinie, jakie można wyczytać na blogu nie są opłaconą reklamą i bardzo pilnuję, żeby tak pozostało – nie ma u mnie na przykład wpisów we współpracy z markami.

      Blog nie jest moim głównym źródłem utrzymania – więc prowadzę go na własnych warunkach, z którymi sam czuję się dobrze. Zdecydowanie nie czułbym się dobrze z kryptoreklamą, o jakiej Pan pisze.

  • Alfred

    Zestaw super! Może to niestety zakrawać pod epigonizm, ale sam noszę się ostatnio w tym stylu i bardzo dobrze się w tym czuję. Dzięki za inspirację!
    Mam też pytanie, może z innej beczki, ale zawsze`: czego używasz do pielęgnacji zamszu?

    • SJ

      Szczotki i nanoprotectora 🙂 Zamsz jest bardzo łatwy w obsłudze, dużo mniej problematyczny niż skóra licowa.

      • Alfred

        I tylko tego? Żadnych cleanerów, renowatorów itp?

        • SJ

          Rutynowo nie.

  • Olka

    Szymonie,

    oprócz Twoich stylizacji zawsze z radością zgadywałam, na tle którego krakowskiego budynku tym razem będziesz się fotografował – zazwyczaj tego nie pisałeś, więc tym razem z radością pomyślałam „Znam, znam! Arkady przy Placu Centralnym”, a tutaj sekret zdradzony 🙂

    Myślałeś, aby podpisywać tło? Wiem, że nie o to w tym blogu chodzi, ale dobór przez Ciebie miejsc jest wyjątkowy na tle wielu innych blogów-z-ubraniami. Często fotografujesz się na tle modernistycznych budynków, trudno je rozpoznać z detalu, ale pokazujesz, że w minimalistycznym betonie i piaskowcu też tkwi piękno.

    • SJ

      Ha, cieszę się, że ktoś to zauważa.

      Czasem podpisuję. Mogę częściej 🙂

      • Przemysław

        Podpisuję się pod prośbą o podpisywanie:)

  • Mikołaj Stawrogin

    Panie Szymonie, czy skoro jednak udostępnia Pan łamy swego bloga na reklamę firmie Benevento – oczywiście na bezsprzecznie transparentnych warunkach – mógłby Pan odnieść się do sygnalizowanego przez wiele osób problemu z realizacją zamówień? Na chwilę obecną nie są zrealizowane zamówienia wielu klientów złożone w listopadzie. Zamówienia w wielu azjatyckich MTM-ach, jak Pan zapewne wie z własnego doświadczenia, realizowane są zazwyczaj terminowo; tu zaś mamy do czynienia z polską szwalnią, która oferuje asortyment po cenach rynkowych i nie wywiązuje się ani z przyjętych terminów ani z zasad dobrych praktyk w zakresie komunikacji z klientami. Czy ma Pan wiedzę o tych problemach firmy i zechciałby się do nich odnieść?

    • SJ

      Nie wiem niestety nic o wewnętrznych działaniach Benevento. Mogę ich natomiast poprosić, żeby odnieśli się do tej kwestii publicznie, np. tutaj.

      • adam

        Wobec tego czekamy, ja również.

      • adam

        Rozumiem, że nie udało się przekonać Benevento żeby wypowiedzieli się publicznie na Twoim blogu w sprawie opóźnień w realizacji zamówień oraz problemów z komunikacją. Ja co prawda swoje zamówienia z Black Friday otrzymałem ale czekam na kolejne i po raz kolejny są problemy z komunikacją i opóźnienie w realizacji.

        • SJ

          Napisałem im maila, stwierdzili, że się ustosunkują. Natomiast nie mam wpływu na to kiedy to zrobią.

  • Michał

    Mam koszulę, która po zapięciu wszystkich guzików rozchodzi mi się na wysokości klatki piersiowej. Tak mam zresztą z większością koszul. Co można zrobić? Wszyć dodatkowy guzik w newralgicznym miejscu? Oczywiście tak aby guzik nie był widoczny. Może jakąś haftkę? Co byś zaproponował?

    • adam

      Na pewno masz źle dobrany rozmiar. Koszula jest zbyt wąska na wysokości klatki. Albo zmień firmę (trzeba potestować różne rozwiązania) albo zastanów się nad zmianą rozmiaru.