Rok 2017 właśnie się skończył, więc oto krótkie podsumowanie tego, co przez ten czas zdarzyło się na blogu.

2017 nie był dla mnie najlepszym rokiem. Jeśli mam być szczery – był jednym z najtrudniejszych jakie pamiętam. Nie będę zanudzał was ekshibicjonistycznymi detalami mojego życia prywatnego – wątpię, żebyście wpadali tu właśnie po nie. Chcę natomiast powiedzieć, że jedną z rzeczy dających mi dużo satysfakcji i będących jakimś jasnym punktem przez cały ten czas był ten blog.

Cieszę się, że zmierza on w kierunku, w jakim zawsze chciałem, żeby zmierzał. Mój styl powoli ewoluuje w stronę czegoś, co naprawdę mnie zadowala i widzę swój postęp na tym polu. Udało mi się trzymać się polityki reklamowej ustalonej na samym początku, a firmy z którymi współpracuję szanują te jasne zasady. A wy jesteście tu, czytacie i komentujecie.

Tymczasem: kilka rzeczy z 2017, które warto przypomnieć.

Recenzje zamówień miarowych

Miałem szasnę sprawdzić kilka usług MTM oraz bespoke i jestem zadowolony z rezultatów. Starałem się, by recenzje i relacje z zamówień były możliwie dogłębne; wydaje mi się też, że informowałem tak o tym, co mi się podoba, jak i o tym, co podoba mi się mniej. Mam nadzieję, że te teksty dostarczyły wam trochę użytecznych informacji, które mogą pomóc wam w podejmowaniu decyzji. W końcu ich zadaniem nie jest chwalenie się ładnymi nowymi ciuchami (albo przynajmniej nie tylko).

Cieszę się, że to powoli staje się coraz wyraźniejszą częścią bloga. Nie czuję się ekspertem na tym polu, natomiast staram się poszerzać swoją wiedzę, by móc pisać przydatne rzeczy – i wydaje mi się, że jestem na dobrej drodze.

Recenzje możecie przeczytać tutaj:

Moje pierwsze Pitti

W styczniu odwiedziłem po raz pierwszy Florencję i wziąłem udział w Pitti Uomo, prawdopodobnie największych targach mody męskiej na świecie. To interesujące i miłe doświadczenie, samo miasto zaś mnie zachwyciło. Przyjemnie było poznawać je w towarzystwie kumpli po blogu, Łukasza Masłowskiego (Outdersen) i Mikołaja Pawełczaka (Blue Loafers). Nie wiem czy i kiedy pojawię się znów we Florencji, ale zupełnie nie wykluczam takiej możliwości.

Airforce Blue

Uwielbiam tę sesję. Surowy beton, chłodne kolory, minimalizm. Fantastyczna robota fotografa Jakuba Płoszaj.

Suit alterations infographic

Infografika stworzona we współpracy z Jonnym Leighem, londyńskim ilustratorem (i generalnie świetym gościem – polecam obserwować go na instagramie!). Sama infografika pojawiła się na szeregu instagramowych profili i wydaje mi się, że nieźle spełnia swoją rolę – zwłaszcza, że na tak małej powierzchni informacje muszą być naprawdę gęsto upakowane.

Felietony

Napisałem kilka tekstów, które nie są recenzjami albo poradnikami. Wydaje mi się, że nie czyta się ich tak źle. Staram się zbierać w jakąś względnie spójną całość moje myśli związane ze stylem, i czasem jakoś się to nawet udaje. Te wpisy należą do moich ulubionych:

Gościnny wpis Janka Oleksiaka

Świetny tekst o marketingu stojącym za butami Goodyear Welted, autorstwa faceta, który pasjonuje się tematem obuwia i ma na ten temat naprawdę dużą wiedzę. Zawsze jest dobry czas na obalenie kilku mitów.

Podsumowując

Drugi rok działalności tego bloga właśnie się zakończył. I wydaje mi się, że nie był zły. Ostateczny werdykt należy oczywiście do was – ale mam nadzieję, że się zgadzacie i zostaniecie, żeby zobaczyć co przyniesie 2018. Ja jestem ciekaw.