Szukałem takiej koszuli sam już nie wiem jak długo.

Za oknem nadal zima, chociaż temperatury rzadko spadają poniżej zera. Nadal noszę głównie ten wielki wojskowy płaszcz, nie dlatego, że wymagają tego warunki, tylko dlatego, że po prostu strasznie go lubię.

Pod płaszczem – marynarka bespoke od Krupa&Rzeszutko. Jedna z moich ulubionych rzeczy tej zimy – pięknie skrojona i bardzo wygodna. Więcej szczegółów na jej temat pod tym linkiem.

I dwie nowe rzeczy: brązowe sztruksowe spodnie i koszula ze spranego denimu. Obie wykonane przez Luxire. Spodnie leżą nieco lepiej, niż gurkha z poprzedniego zamówienia, ale to nadal nie jest dokładnie to. Jest problem z marszczeniem wokół bioder i w okolicy kroku, i to pomimo zmian w wymiarach zasugerowanych przez Luxire. Są też ciut za krótkie, ale to już moja wina. Cóż, mam nadzieję, że przy następnym zamówieniu uda się te mankamenty wyeliminować – mam pełną świadomość, że zamówienia MTM przez internet są nieco ryzykowne i rzadko udaje się stworzyć rzecz idealnie dopasowaną od razu.

Za to koszula jest świetna. Kolor jest idealny – ten fajny odcień niebieskiego, nie za jasny i nie za ciemny. Kołnierzyk one-piece, wykonany z jednego kawałka materiału, fantastycznie się roluje i ma ten minimalistyczny czar. Wiem, że będę nosił tę koszulę naprawdę często.

Marynarka – Krupa&Rzeszutko bespoke // płaszcz – vintage // spodnie i koszula – Luxire MTM // poszetka, szalik i rękawiczki – Poszetka.com // chukka – Gant

Zdjęcia: Jakub Płoszaj / Photon Photography

O autorze

Szymon Jeziorko

Nazywam się Szymon Jeziorko. Noszę krawaty i kompulsywnie o tym piszę. Więcej...

Bądź w kontakcie