Recenzja koszuli online MTM polskiego producenta Henderson Shirts.

Koszula została dla mnie uszyta po obniżonej cenie. Firma Henderson Shirts nie miała wglądu w treść recenzji przed publikacją.

Jest na rynku szereg internetowych MTMów zajmujących się szyciem koszul i znalezienie odpowiedniego może stanowić wyzwanie. Zwłaszcza, że różnice w cenach są ogromne, a wymagania klientów – różne.

Koszule Henderson nie są produktem z tych topowych półek – to raczej budżetowa usługa, która sprawdzi się jako pierwsza przygoda z internetowym MTMem, dla kogoś, kto nie do końca jest przekonany, czy coś takiego w ogóle może działać. Albo dla kogoś, kto potrzebuje kilku roboczych koszul i nie chce się przy tym całkiem spłukać.

Każda koszula kosztuje tyle samo – 259zł. Może zostać uszyta zgodnie z wymiarami zebranymi z ciała, albo według miary zebranej z innej koszuli. Nie ma tu fajerwerków – w tej cenie próżno oczekiwać ręcznie obszytych dziurek, marszczeń i nie wiadomo czego. Nie ma nawet dzielonych karczków ani gussetów – nie, żeby mówiły one coś o jakości koszuli, ale to miłe detale. To po prostu koszula, w podstawowej formie.

Wybór tkanin jest stosunkowo ograniczony. Co nie zmienia faktu, że wśród (zliczonych przeze mnie) 64 tkanin znajdą się wszystkie podstawowe opcje: twille, oxfordy i popeliny; koszule gładkie, w paski, kratki i jodełkę. Wszystkie materiały to 100% bawełna w gramaturze od 100 do 130. Henderson nie podaje na stronie informacji o producencie tkanin.

Ja zdecydowałem się na jasnoniebieski royal oxford. Jest lekki, w dotyku z lekkim włoskiem, nie najłatwiej poddający się prasowaniu. Nie jest to raczej najwyższych lotów tkanina. Jednak nosi mi się ją zaskakująco dobrze, zwłaszcza w porównaniu z niektórymi innymi royal oxfordami, często z wyższej półki cenowej. Jest bardzo miękka, niemal zupełnie pozbawiona sztywności cechującej niektóre materiały o tym splocie, no i fantastycznie oddycha. Toteż często wciągam ją na plecy – po założeniu mogę zapomnieć, że mam ją na sobie.

Po wyborze tkaniny przychodzi kolej na detale koszuli – rodzaj kołnierzyka, mankietu, listwy guzikowej, kieszonki. Wszystkie podstawy tu są. Wybór nie poraża – konfigurator na stronie posiada całe cztery rodzaje kołnierzyka. Firma jednak entuzjastycznie podchodzi do zamówień wykraczających poza ten standard – a kołnierzyk widoczny na zdjęciach nie jest ich firmowym button-down, a wykonanym na moje zamówienie. Firma Henderson zaproponowała, żebym przesłał im koszulę z kołnierzykiem, na którym chciałem oprzeć ten, wolałem jednak sprawdzić jak sobie poradzą mając do dyspozycji tylko wymiary i zdjęcia. No i poradzili sobie bardzo dobrze.

Henderson oferuje też gwarancję dopasowania przy pierwszym zamówieniu – jeśli coś jest nie tak, można odesłać koszulę do darmowych poprawek w ciągu tygodnia od jej otrzymania. To niezła polityka i w pełni ją pochwalam.

Z wymiarami poradzili sobie również całkiem dobrze. Koszula nie jest ani za ciasna, ani zbyt workowata; zapewnia komfort ruchu, pachy nie są za głębokie, wygląda dobrze pod marynarką.

Szwy są równe i proste, bez wiszących nitek, a dziurki obszyte są elegancko i gęsto. Znowu – bez fajerwerków, ale też nie ma się czego wstydzić.

Przeszkadzają mi natomiast guziki – z grubego plastiku, wyglądają zwyczajnie tanio i brzydko. Nie ma też żadnego innego wyboru w tym zakresie, nawet za dopłatą.

Ostatecznie uważam, że jest to produkt wart swojej ceny. I będę tę koszulę nosił, choćby ze względu na to, że jest cholernie wygodna. Tylko guziki muszę wymienić na jakieś ładniejsze.

Henderson Shirts, hendersonshirts.com
Cena (w momencie publikacji): 259PLN

Zdjęcia: Mariusz Jeziorko / Barwnie.com