Wpisy w kategorii: Felieton

Szkoda nosić

Dołożyłeś do Yanko, obstalowałeś marynarkę, wydałeś pierwszą większą kasę na ciuch nie z wyprzedaży w haemie. I teraz panicznie boisz się założyć go na siebie w innych okolicznościach, niż we własnym mieszkaniu i na miękkim dywanie.

Czytaj dalej →

Tak się nie robi

Łatwo przyswoić sobie proste nakazy i zakazy, dużo trudniej jest dopuścić możliwość istnienia wyjątków.

Czytaj dalej →

Nonszalancja od linijki

Na dobre by nam wyszło, gdybyśmy przestali używać słowa sprezzatura.

Czytaj dalej →

Ubranie to kostium

Bycie ubranym i przebranym to nie są wcale dwa przeciwstawne bieguny.

Czytaj dalej →

Stylu nie nauczysz się z bloga

Świetnym kucharzem też nie da się zostać tylko odtwarzając przepisy z książki.

Czytaj dalej →