Wpisy w kategorii: Na sobie

Przed burzą

Fresco i chinosy. To po prostu działa.

Czytaj dalej →

Zmęczony i wymięty

Letnie upały są dla mnie trudne do zniesienia. Nadają jednak nieco zmiętym lekkim ubraniom sporo uroku i swobody.

Czytaj dalej →

Bez marynarki

Lubię kamizelki. Lubę je też nosić bez marynarki, jeśli jest dość ciepło.

Czytaj dalej →

Dżins i marynarka

Częściej ostatnio noszę raczej nieformale rzeczy, więc mniej krawatów, a więcej denimu.

Czytaj dalej →

Portrety na drzwiach

Sesja trochę inna niż zwykle.

Czytaj dalej →

Deszczowa piosenka

Deszcz to krok w dobrym kierunku w porównaniu ze śniegiem… chyba.

Czytaj dalej →